Dzieci z autyzmem mogą inaczej słyszeć głosy i dźwięki otoczenia
- Główna
- Życie
- Zdrowy styl życia
- Dzieci z autyzmem mogą inaczej słyszeć głosy i dźwięki otoczenia


Dziecko może nie reagować na imię, ale może silnie reagować na hałas suszarki do rąk, bieżącą wodę lub inne dźwięki domowe. Czasami wydaje się to rodzicom sprzeczne: słuch dziecka wydaje się normalny, ale reakcja na różne dźwięki jest bardzo różna.
Nowe badanie pomaga wyjaśnić ten paradoks. Naukowcy wykazali, że dzieci z autyzmem i opóźnionym początkiem mowy mogą nie mieć "lepszego" lub "gorszego" słuchu, ale raczej inaczej dostrojony słuch: były bardziej dokładne w rozróżnianiu zmian wysokości dźwięku, ale gorsze w zauważaniu bardzo krótkich przerw w ciągłym dźwięku. Praca została opublikowana w czasopiśmie Autism Research.
Ważne: nie można samodzielnie postawić diagnozy na podstawie reakcji na dźwięki. Autyzm jest spektrum, a doświadczenia słuchowe różnią się znacznie w zależności od dziecka. Badanie dotyczy konkretnej grupy dzieci z autyzmem i opóźnieniami mowy, a nie wszystkich osób z autyzmem.
Szczegóły
Naukowcy badali dwa aspekty przetwarzania słuchowego. Pierwszym z nich jest zdolność do rozróżniania częstotliwości: na przykład słyszenie, czy dźwięk stał się nieco wyższy czy niższy. Jest to związane z wysokością, barwą głosu i różnicami muzycznymi.
Druga to zdolność do przetwarzania dźwięku w czasie. W tym przypadku ważne jest, aby zauważyć, kiedy w ciągłym dźwięku pojawia się krótka pauza. W przypadku mowy jest to szczególnie ważne: ludzka mowa składa się z szybkich sekwencji dźwięków, pauz, akcentów i rytmu.
W badaniu wzięło udział 21 dzieci z autyzmem i opóźnionym początkiem mowy oraz 23 dzieci neurotypowych. Otrzymały one dwa porównywalne zadania słuchowe: jedno polegało na rozróżnianiu zmian częstotliwości, a drugie na wykrywaniu krótkiej przerwy w dźwięku.
Wyniki były dwustronne. Dzieci z autyzmem lepiej radziły sobie z zadaniem różnicowania częstotliwości: zauważały bardziej subtelne zmiany wysokości dźwięku. Miały jednak również większe trudności z wykryciem krótkiej przerwy w strumieniu dźwięku. Abstrakt badania opisuje to jako "odwrócone" przetwarzanie słuchowe: zwiększona wrażliwość na cechy widmowe i zmniejszona dokładność czasowa.
Mówiąc prościej, pojedynczy ton lub niewielka zmiana wysokości dźwięku może być bardzo zauważalna dla takiego dziecka. Jednak szybka mowa na żywo, w której wszystko nieustannie zmienia się w czasie, może być trudniejsza do przetworzenia.
Autorzy przypisują to rozwojowi mowy. Uniwersytet w Montrealu podkreśla: czasowe przetwarzanie dźwięku zostało powiązane ze zdolnościami językowymi, ponieważ rozumienie mowy wymaga nie tylko słyszenia dźwięków, ale także szybkiego organizowania ich w sekwencje.
Dlaczego to ma znaczenie?
Badania te pomagają odejść od prymitywnych wyjaśnień typu "dziecko nie słyszy" lub "nie chce słuchać". W niektórych przypadkach problemem może nie być samo słyszenie, ale raczej sposób, w jaki mózg przetwarza różne rodzaje dźwięków.
Jest to szczególnie ważne dla rodziców i specjalistów. Jeśli dziecko nie reaguje na głos, ale reaguje na hałas w domu, nie musi to oznaczać, że jest marudne lub źle się zachowuje. Jego mózg może inaczej przydzielać uwagę między mową, barwą, wysokością, pauzami i bodźcami w tle.
Ma to również znaczenie dla rozwoju mowy. Jeśli dziecko ma trudności z przetwarzaniem szybkich sekwencji dźwięków, może być mu trudniej rozpoznać strukturę mowy: gdzie kończy się jedno słowo, a zaczyna drugie, jak zmienia się intonacja i jak dźwięki w zdaniu są ze sobą powiązane.
Podwyższona wrażliwość na wysokość dźwięku nie jest "supermocą" w codziennym znaczeniu. Może pomóc w niektórych zadaniach, ale nie zrekompensuje trudności z mową. Dlatego bardziej poprawne jest mówienie nie o przewadze lub deficycie, ale o innym profilu przetwarzania dźwięku.
Kontekst
Wiele osób z autyzmem ma nietypowe reakcje na dźwięk: niektóre dźwięki mogą być nieprzyjemne lub boleśnie szorstkie, podczas gdy inne mogą być prawie nieatrakcyjne. Przeglądy naukowe pokazują, że autyzm często bada nie tylko słuch jako działanie ucha, ale także centralne przetwarzanie dźwięku - sposób, w jaki mózg rozpoznaje, filtruje i łączy informacje dźwiękowe z mową, emocjami i zachowaniem.
Naukowcy długo zastanawiali się, dlaczego niektóre dzieci z autyzmem później zaczynają mówić, ale wcześnie interesują się literami, cyframi, wzorami, muzyką lub konkretnymi dźwiękami. Jedna z teorii głosi, że mózg może w większym stopniu polegać na stabilnych i powtarzalnych cechach, takich jak kształt symbolu lub wysokość dźwięku, niż na szybkim przepływie mowy społecznej.
Nowa praca nie zamyka tej kwestii, ale dodaje ważny szczegół: dzieci z opóźnieniami mowy mogą w rzeczywistości mieć inny profil przetwarzania dla dwóch bliskich zadań słuchowych. Są lepsze w zauważaniu różnic częstotliwości, ale gorsze w wychwytywaniu krótkich przerw czasowych.
Źródło
Luodi Yu, Laurent Mottron et al, "Autistic Children With Speech Onset Delay Show Reversed Bias in Spectral Versus Temporal Auditory Processing", Autism Research, 2026.
W badaniu porównano 21 dzieci z autyzmem i opóźnieniem początku mowy oraz 23 dzieci neurotypowych. Uczestnicy wykonywali dwa zadania psychoakustyczne: wykrywanie krótkiej pauzy w dźwięku i rozróżnianie modulacji niskich częstotliwości, czyli zmian wysokości dźwięku. Autorzy doszli do wniosku, że dzieci z autyzmem w tej próbie miały większą wrażliwość na różnice częstotliwości i gorszą dokładność czasową przetwarzania słuchowego.
- Naukowcy obalili mit naukowy, który istniał od ponad stu lat
- Dlaczego „sowy” częściej gromadzą tłuszcz w okolicy brzucha: nowe badania
- Więcej światła w ciągu dnia — lepszy sen w nocy: do jakich wniosków doszli naukowcy
- Naukowcy zidentyfikowali cechy psychologiczne związane z pomyślnym starzeniem się
- W jaki sposób opieka w dzieciństwie wpływa na mózg i przyszłe relacje
- Dlaczego relacje dzieci dotyczące przeżytej traumy mogą ulegać zmianom
Olena Rasenko pisze o wiadomościach ze świata nauki, zdrowego stylu życia i psychologii, dzieli się lifehackami oraz poradami dotyczącymi zachowania równowagi między pracą a życiem prywatnym.












