Porwaną ukraińską dziennikarkę Irynę Lewczenko przewieziono do aresztu śledczego w Doniecku: co wiadomo

  1. Główna
  2. События
  3. Porwaną ukraińską dziennikarkę Irynę Lewczenko przewieziono do aresztu śledczego w Doniecku: co wiadomo
Rosyjskie służby bezpieczeństwa uprowadziły Irinę Lewczenko w maju 2023 roku w Melitopolu. Jak dotąd strona rosyjska nie postawiła żadnych oficjalnych zarzutów
SPILKA News, Telegram
15:35, 30.07.2026

Okupanci przetransportowali ukraińską dziennikarkę Irynę Lewczenko do Doniecka.



Informację tę przekazała Krajowemu Związkowi Dziennikarzy Ukrainy (KZDU) jej siostra, Jelena Rudenko, która otrzymała list od Iryny. Wcześniej Lewczenko pisała, że ma zostać przewieziona z Krasnodaru do Rostowa nad Donem.

„Nie mieliśmy z nią kontaktu od początku lipca. Czekaliśmy, aż dotrze do Rostowa. A dzisiaj nadeszło pismo: Iryna przebywa już w areszcie śledczym w Doniecku” – relacjonuje NSŻU siostra dziennikarki, Jelena Rudenko.

Jak twierdzi, poprzednia wiadomość od Iriny z początku lipca dawała podstawy do oczekiwania, że zostanie przeniesiona z aresztu w Krasnodarze do Rostowa nad Donem. Czy faktycznie tam przebywała i dlaczego okupanci przenieśli ją do Doniecka – rodzina nie ma o tym pojęcia.

„Nie rozumiemy, dlaczego przewożono ją tam i z powrotem. Nie wiemy nawet, czy w ogóle była w Rostowie, czy w ogóle ją tam przewieziono?” – opowiada Jelena Rudenko.

Jak twierdzi, w areszcie Irinę obudzono bez żadnego ostrzeżenia o północy i wywieziono. Kobieta dobrze zniosła podróż do Doniecka.

Prawie nie przekazuje informacji na temat warunków przetrzymywania i stanu zdrowia, poza tym, że skarży się na problemy z zębami oraz wypadanie włosów.

Nawiasem mówiąc, okupanci przetrzymywali już wcześniej Irynę Lewczenko w areszcie śledczym nr 1 w Doniecku. To właśnie stamtąd w lipcu 2025 roku udało jej się przekazać bliskim pierwszą wiadomość o sobie po porwaniu przez rosyjskie siły bezpieczeństwa w maju 2023 roku w Melitopolu (obwód zaporoski) oraz po dwóch latach całkowitej izolacji.

Elena Rudenko informuje również, że z powodu ciągłych przewozów Irina Lewczenkowa opuściła jedną z rozpraw sądowych. W jej sprawie odbyły się już cztery takie rozprawy.

„Spodziewaliśmy się, że w Rostowie w końcu odbędzie się ostatnia rozprawa sądowa. A tak – znowu bez wyroku, znowu bez procesu” – zauważa pani Rudenko.

Jak twierdzi, strona rosyjska nie postawiła Irynie Lewczence żadnych oficjalnych zarzutów: „Nie ma na ten temat żadnych oficjalnych dokumentów, sprawa jest utajniona”.

Zapraszamy do subskrypcji naszego kanału na YouTube, aby nie przegapić nowych filmów poświęconych aktualnym zagadnieniom społecznym. Odpowiednie wiadomości można przeczytać w sekcji „Sprawy społeczne” na portalu Socportal. Dołączcie do kanału „Що там із соціалкою” na Viberze lub w Telegramie oraz do naszej grupy na Facebooku i Instagramie. Mają Państwo konkretne pytanie? Prosimy o kontakt z SocGPT!

Iryna De Liusto
Redaktorka i autorka artykułów na SOCPORTAL.INFO

Specjalizuje się w stosunkach międzynarodowych oraz systemach gospodarczych.

Wiadomości na ten temat

Popularne wiadomości

Wiadomości o wojnie