Naukowcy odkryli, w jaki sposób mózg uczy się robić rzeczy na autopilocie

  1. Główna
  2. Życie
  3. Zdrowy styl życia
  4. Naukowcy odkryli, w jaki sposób mózg uczy się robić rzeczy na autopilocie
Dlaczego początkujący potrzebuje całej uwagi, podczas gdy doświadczony radzi sobie automatycznie?
Źródło: Yan Krukau z Pexels
20:00, 04.06.2026

Kiedy osoba po raz pierwszy uczy się prowadzić samochód, grać na instrumencie lub szybko rozróżniać podobne przedmioty, mózg ciężko pracuje. Każde działanie wymaga kontroli, uwagi i świadomego wyboru. Jednak po długiej praktyce wiele rzeczy zaczyna dziać się niemal samoistnie.



Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Georgetown pokazuje, jak może się to dziać w mózgu. Po tysiącach powtórzeń dobrze wyuczone zadanie w mniejszym stopniu opiera się na obszarach czołowych, które są odpowiedzialne za kontrolę i podejmowanie decyzji, a w większym stopniu przenosi się do innych części mózgu. Mówiąc prościej, to tak, jakby mózg przełączał daną umiejętność w tryb autopilota.

Szczegóły

Naukowcy badali, w jaki sposób mózg uczy się szybko sortować podobne obrazy samochodów. Uczestnicy musieli rozróżnić nieznacznie zmienione obrazy i umieścić je w jednej z dwóch kategorii.

Na początku takie zadanie wymaga uwagi. Mózg musi porównać szczegóły, podjąć decyzję i kontrolować odpowiedź. W tym momencie aktywna jest kora przedczołowa, obszar związany z funkcjami wykonawczymi, planowaniem i świadomą kontrolą.

Następnie rozpoczęła się długa sesja treningowa. Uczestnicy wykonali ponad 30 000 prób w ciągu 5-10 tygodni, korzystając z aplikacji na swoich telefonach. Naukowcy zeskanowali ich mózgi przed i po treningu za pomocą fMRI i EEG - technik, które pozwalają obserwować, które obszary mózgu są zaangażowane w zadanie i jak zmienia się ich wydajność. W opisie badania stwierdzono również, że po wstępnym treningu i po długiej praktyce porównano, które obszary mózgu wspierały rozpoznawanie kategorii.

Po wielu ćwiczeniach mózg zaczął działać inaczej. Zadanie zaczęło mniej polegać na korze przedczołowej, a bardziej na obszarach kory wzrokowej i skroniowej, które są związane z rozpoznawaniem złożonych obiektów. Obszary te stały się lepsze w rozróżnianiu właściwych kategorii obrazów.

Mówiąc prościej, mózg przestał za każdym razem rozwiązywać zadanie od zera. Zaczął szybciej i automatycznie rozpoznawać właściwy typ obrazu - w podobny sposób, w jaki doświadczony kierowca nie myśli już osobno o każdym ruchu kierownicy i pedałów.

Najważniejszy rezultat ma związek z wielozadaniowością. Im bardziej trenowane zadanie "opuszczało" korę przedczołową i wymagało mniej świadomej kontroli, tym lepiej uczestnicy byli w stanie wykonywać inne zadanie równolegle. Naukowcy nazywają to omijaniem "wąskiego gardła czołowego" - sytuacji, w której kora przedczołowa jest przeciążona i nie może skutecznie prowadzić kilku złożonych procesów jednocześnie.

Dlaczego ma to znaczenie

Zazwyczaj nie jesteśmy dobrzy w prawdziwej wielozadaniowości. Często wydaje nam się, że robimy dwie rzeczy jednocześnie, ale w rzeczywistości mózg szybko przełącza się między nimi. Zajmuje to dużo czasu i zwiększa ryzyko błędów.

Nowe badanie pokazuje, że istnieje ważny wyjątek. Jeśli jedno zadanie jest bardzo dobrze wyćwiczone i stało się niemal automatyczne, zajmuje mniej świadomego systemu kontroli. Wtedy mózg ma więcej zasobów na drugie zadanie.

Pomaga to wyjaśnić codzienne umiejętności. Początkującemu kierowcy trudno jest prowadzić samochód i jednocześnie prowadzić rozmowę. Doświadczony kierowca może prowadzić i rozmawiać, ponieważ niektóre czynności stały się nawykowe. Ale to nie usuwa ograniczeń: jeśli drugie zadanie również wymaga wzroku, uwagi i szybkich decyzji - jak pisanie SMS-ów podczas jazdy - pozostaje niebezpieczne.

Kontekst

Naukowcy od dawna mówią o "szyjce butelki" uwagi. Pomysł jest prosty: mózg może szybko przetwarzać wiele informacji, ale zadania wymagające świadomego wyboru i kontroli często konkurują o te same zasoby. Kora przedczołowa odgrywa w tym szczególnie ważną rolę.

Badania nad wielozadaniowością pokazują, że gdy występują dwa złożone zadania, mózg często ustawia je w kolejce, zamiast wykonywać je całkowicie równolegle. Na przykład artykuł z 2025 r. w Nature Communications dostarczył neuronalnych dowodów na poparcie faktu, że gdy dwa zadania nakładają się na siebie, informacje mogą być przetwarzane sekwencyjnie w sieci czołowo-ciemieniowej związanej z kontrolą poznawczą.

Nowe badanie uzupełnia ten obraz. Pokazuje ono, że długotrwały trening może zmienić sposób przetwarzania zadania: część pracy przenosi się z ogólnej kontroli do bardziej wyspecjalizowanych obwodów. Tak więc mózg nie tyle "staje się wielozadaniowy w ogóle", co uczy się wykonywać znaną czynność poza centrum uwagi.

Źródło

Badanie: "Extensive Experience Remodels Neural Task Circuitry to Escape the Frontal Bottleneck and Increase Automaticity of Categorisation", Journal of Cognitive Neuroscience, 2026.

Maria Grynevych

Maria Grynevych pisze o wydarzeniach kulturalnych w Ukrainie i za granicą. Jako profesjonalna artystka i pisarka relacjonuje najnowsze wydarzenia ze świata sztuki na całym świecie. Maria pasjonuje się również gotowaniem i kinem oraz na bieżąco śledzi najnowsze trendy w modzie.

Wiadomości na ten temat

Popularne wiadomości

Wiadomości o wojnie