Olejki eteryczne mogą wzmacniać działanie antybiotyków

  1. Główna
  2. Życie
  3. Zdrowy styl życia
  4. Olejki eteryczne mogą wzmacniać działanie antybiotyków
Olejek tymiankowy przeciwko niebezpiecznym infekcjom
Unsplash/CC0 Domena publiczna
18:00, 29.01.2026

Wraz ze wzrostem odporności drobnoustrojów na antybiotyki, naukowcy coraz częściej badają naturalne substancje przeciwdrobnoustrojowe - w tym olejki eteryczne.



Zespół z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu donosi, że olejki tymiankowy, rozmarynowy i lawendowy nie są postrzegane jako "zamiennik antybiotyków", ale jako potencjalny dodatek do terapii, który może zwiększyć skuteczność leczenia i zmniejszyć ryzyko oporności ze względu na ich wieloskładnikowy skład.

Badaczka Malvina Brozyna wyjaśnia: każdy olejek eteryczny jest złożoną mieszaniną cząsteczek, które działają na komórkę bakteryjną na kilku frontach jednocześnie. Taki "wieloskładnikowy cios" może teoretycznie działać jako "koktajl" przeciwdrobnoustrojowy, zwłaszcza w terapii skojarzonej.

Tymianek jest "silniejszy" w środowisku rany, rozmaryn - wręcz przeciwnie

W niedawnym eksperymencie naukowcy przetestowali działanie olejków tymiankowych i rozmarynowych przeciwko Staphylococcus aureus - czynnikowi wywołującemu infekcje skóry i ran, wśród szczepów których istnieją warianty odporne na leczenie. Kluczowy punkt: test został przeprowadzony w warunkach zbliżonych do rzeczywistego środowiska rany, a nie tylko w standardowej pożywce laboratoryjnej. Wynik był nieoczekiwany: olejek tymiankowy wykazał wyższą aktywność przeciwdrobnoustrojową w warunkach "rany", podczas gdy rozmaryn wykazał odwrotną tendencję.

Naukowcy podkreślają, że jest to ważny sygnał dla całej dziedziny: skuteczność takich środków może silnie zależeć od tego, jak bardzo model eksperymentalny jest podobny do warunków panujących w organizmie.

Głównym problemem jest zmienność szczepów

Kolejne odkrycie: nawet w obrębie tego samego gatunku bakterii reakcja na oleje może się znacznie różnić. W swojej pracy z S. aureus autorzy zauważyli znaczną zmienność wrażliwości między szczepami, co podważa "uniwersalne" twierdzenia, że dany olej "zabija Staphylococcus aureus".

Zespół opisuje podobny wzorzec w oddzielnym badaniu dotyczącym Pseudomonas aeruginosa: reakcja różnych szczepów na farmakopealny olejek tymiankowy była zróżnicowana, dlatego sugerują, że ocena powinna być przeprowadzana "szczepowo" i na modelach uwzględniających zarówno formy planktoniczne, jak i biofilmy.

"Zarządzanie olejkami eterycznymi" - aby oddzielić perspektywę od hałasu

W tym kontekście wrocławska grupa promuje koncepcję zarządzania olejkami eterycznymi - zestaw zasad i wymagań metodologicznych, które powinny sprawić, że badania olejków eterycznych będą powtarzalne i porównywalne między laboratoriami. Zdaniem autorów, ogromna liczba niestandaryzowanych prac ze "słabymi" metodami, wręcz przeciwnie, hamuje wejście takich podejść do kliniki.

Badania prowadzone są w ramach platformy PUMA, gdzie opracowywane są modele do testowania antybiotyków, środków antyseptycznych i naturalnych związków w warunkach jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistych infekcji; omawiane są również plany wykorzystania podejść AI do optymalizacji eksperymentów.

Autorzy podsumowują: olejki eteryczne mogą być obiecującym dodatkiem do miejscowych infekcji, ale przed zastosowaniem klinicznym potrzebne są stabilne formuły, standardy jakości i staranne rozważenie zmienności zarówno składu chemicznego olejków, jak i zachowania bakterii.

Olena Rasenko

Olena Rasenko pisze o wiadomościach ze świata nauki, zdrowego stylu życia i psychologii, dzieli się lifehackami oraz poradami dotyczącymi zachowania równowagi między pracą a życiem prywatnym.